•  
Powiat Słupecki - Ziemia Warta Odkrycia                                     Znajdź nas na facebooku
Pazdziernik 2017
PNWTSRCZPTSOND
      
1
2
3
4
6
7
8
9
10
11
12
14
16
17
19
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
   
20/10/2017
W piątek 20 października Wydział Komunikacji i Transportu nie będzie obsługiwał interesentów
20/10/2017
20 października 2017 r. w Sali Herbowej spotkanie z organizacjami pozarządowymi
31/10/2017
Konkurs rzeźbiarski Sculptura


» Charakterystyka

» Historia

» Władze Powiatu

» Gminy i Miasta

» Edukacja

» Kultura

» Zdrowie

» Sport

» Turystyka i Rekreacja

» Baza noclegowa i gastronomiczna

» Imprezy

» Galeria

» Filmy

» Strategia Powiatu Słupeckiego

» Organizacje Pozarządowe

» Przedsiębiorczość
» Struktura Organizacyjna

» Jednostki Organizacyjne

» Dotacje Powiatu

» Zamówienia Publiczne

» Zasłużony dla Powiatu Słupeckiego

» Mapa dojazdu

» Kontakt


































Strona główna / Aktualności / Zdrowie / Konferencja prasowa w sprawie bieżącej sytuacji słupeckiego szpitala

         Konferencja prasowa w sprawie bieżącej sytuacji słupeckiego szpitala


 

W związku z zaistniałą sytuacją w słupeckim szpitalu – złożeniem wypowiedzenia świadczenia pracy przez czterech anestezjologów, a w konsekwencji z doniesieniami medialnymi w tym zakresie, starosta słupecki i dyrektor SP ZOZ w Słupcy zwołali, na dzień 8 grudnia, konferencję prasową, która odbyła się w biurze dyrektora szpitala.

Poniżej oświadczenie dyr. SP ZOZ Słupca Iwony Wiśniewskiej oraz nagrania z konferencji – dzięki portalowi TwojaSłupca.pl     

To nie SP ZOZ w Słupcy ma problem. Szpital na wszystkich oddziałach (w tym OIOM) funkcjonuje prawidłowo. I będzie funkcjonował dalej, także i w przyszłym roku  bez najmniejszych zakłóceń. W szpitalu nie dokonano żadnej rewolucji.

Zmiana na stanowisku p. o. ordynatora oddziału podyktowana była usprawnieniem pracy, nie tylko oddziału intensywnej opieki medycznej lecz przede wszystkim koniecznością poprawy współpracy anestezjologów z pracą na bloku operacyjnym oraz poprawą współpracy z niektórymi, zwłaszcza młodymi lekarzami w naszym szpitalu.

Odpowiedzialność zarządzającego oddziałem to oczywiście odpowiedzialność za proces leczenia  podczas wykonywania usług medycznych taka sama jak każdego innego lekarza,  lecz również, a może przede wszystkim za organizację pracy personelu i realizację kontraktu z NFZ z jego wszystkimi konsekwencjami.

W słupeckim szpitalu pracowało do 30 listopada 8 anestezjologów. Czterech w tym dniu złożyło wypowiedzenia z datą zakończenia świadczeń na dzień 31.12.2016r. Przez wiele lat anestezjolodzy sygnalizowali, iż mamy mało lekarzy o tej specjalności, niestety często z komentarzami, że nikt do naszego szpitala nie przyjdzie pracować. Posiadamy wiedzę, iż zainteresowanie pracą w szpitalach powiatowych jest, zwłaszcza że lekarze anestezjolodzy są najlepiej zarabiająca grupą lekarzy specjalistów, nieraz nawet dwukrotnie wyższą niż specjaliści innych dziedzin nie tylko w naszym szpitalu ale i w szpitalach wojewódzkich i klinicznych.

Oddział Intensywnej Opieki Medycznej bez wątpienia i bezwzględnie potrzebny dla pacjentów jest najbardziej kosztochłonnym oddziałem przynoszącym szpitalowi także największą stratę sięgającą 1 miliona złotych rocznie.  

Wizytacja  akredytacyjna szpitala dokonana przez niezależnych zewnętrznych ekspertów wskazała, iż  szpital nie osiągnie wyższego poziomu jakości świadczeń medycznych z powodu braku akceptacji anestezjologów na konieczne zmiany. Zdarzało się, iż wiele stawianych nowych zadań, które winny należeć do anestezjologów były przez zespół ciągle negowane, między innymi koordynowanie karty okołooperacyjnej, pracę w godzinach wczesno rannych ze względu na trudne warunki pogodowe (upały), bądź pracę na dwie sale operacyjne.

Wszystkie te oraz wiele innych, których nie wymieniam przyczyn skłoniły mnie do podjęcia decyzji, iż działem anestezji musi kierować ktoś inny, bardziej otwarty na zmiany.

Pierwszym moim krokiem  było złożenie propozycji objęcia stanowiska ordynatora pozostałym anestezjologom ze Słupcy - niestety z różnych przyczyn odmówili.

Dzisiaj cieszę się, że udało się namówić dr Piotra Skalskiego do podjęcia pracy w naszym szpitalu. Przed doktorem zostały postawione konkretne zadania, nie tylko związane z procesem leczenia ale nade wszystko z doprowadzeniem  funkcjonowania oddziału do obowiązujących standardów anestezjologicznych, poprawy pracy bloku operacyjnego aż wreszcie uzyskanie certyfikatu akredytacji, który jest najwyższą oceną świadczenia usług medycznych.

Wydawało mi się iż możemy to osiągnąć przy współpracy z naszymi anestezjologami. Dzisiaj takich złudzeń już nie mam.

Próby wprowadzenia zmian i realizacji nowych, stawianych wymagań często wynikających z przepisów prawnych kończyły się na niczym.

Dziwię się, że lekarze z naszego szpitala, którzy nie przepracowali z Panem doktorem ani jednej godziny, gdyż ta praca faktycznie rozpoczęła się w dniu 1 grudnia już w dniu 30 listopada złożyli wypowiedzenia i to z powodu sporządzonego grafiku pracy. Lekarze  nie dali ani sobie, ani nowemu szefowi możliwości nawiązania i określenia warunków współpracy, gdyż w pierwszym dniu, po tym jak dowiedzieli się o dodatkowych zadaniach ciążących na lekarzach, głosili krzywdzące i nieprawdziwe informacje o doktorze, który pracował całe swoje życie zawodowe na dobre imię i który jako fachowiec, odpowiedzialny i stanowczy organizator potrafi prowadzić oddział.  Opór współpracy z kimś nowym, o konkretnych wymaganiach spowodował, że zostały zawiadomione przez anestezjologów słupeckich wszystkie możliwe instytucje, takie jak  NFZ, Wojewoda Wielkopolski, Minister Zdrowia, Izby Lekarskie, Konsultant Wojewódzki  ds. anestezjologicznych itd., łącznie z Panią Poseł  Pauliną Hennig-Kloska z ugrupowania „Nowoczesna”.

Złożone przez 4 lekarzy anestezjologów wypowiedzenia wiążącej nas umowy i dodatkowo szantaż słowny „albo my – albo nowy ordynator” zostały przeze mnie przyjęte i zobowiązały mnie do zabezpieczenia całkowitej obsady nowymi lekarzami, co z pewnością uczynię dla dobra pacjentów.

Widzę także ewentualną możliwość dalszej współpracy, ale na nowych warunkach, negocjowanych przez każdego z lekarzy anestezjologów z osobna.

Trudna sytuacja finansowa w naszym szpitalu (niedoszacowane kontrakty, brak refundacji  nadwykonań, zróżnicowane stawki POZ w stosunku do placówek niepublicznych i inne niedogodności) trwa nadal. Nadal więc szpital należy prowadzić z żelazną konsekwencją, częstokroć przy niezadowoleniu niewielkiej części personelu lekarskiego.

Nie ma też żadnego zagrożenia dla realizacji inwestycji dostosowującej szpital do nowych standardów. Rozbudowa, dzięki wsparciu siedmiu samorządów gminnych naszego powiatu oraz wkładowi własnemu organu założycielskiego, jakim jest samorządowy powiat będzie realizowana w przyszłym roku. Do końca miesiąca stycznia 2017 otrzymamy dokumentację techniczną wraz z prawomocnym pozwoleniem budowlanym, po czym ogłosimy postępowanie konkursowe zgodne z pzp na roboty budowlane.

Nie wolno straszyć społeczeństwa wizją apokalipsy. Nie ma problemu funkcjonowania szpitala. Jest niezrozumiały problem lekarzy anestezjologów, zdominowanych (z niewiadomych powodów) przez sfrustrowanego, rozpowszechniającego nieprawdziwe informacje na forach społecznościowych jednego z Nich.





     czytan : 882